„Tate i Mame” – noc klezmerskiej wędrówki w Synagodze Tempel
25 czerwca 2026
Nocą, 25 czerwca o godz. 21, w zachwycającej Synagodze Tempel, jednej z najpiękniejszych synagog świata, odbył się koncert, który przeszedł do historii festiwalu. Wypełnione po brzegi wnętrze stało się sceną niezwykłej muzycznej podróży, prowadzonej przez artystów o wyjątkowej wrażliwości i wirtuozerii.
Karolina Trybała, wokalistka i multiinstrumentalistka, przybyła do Krakowa z Lipska, by wraz z wybitnymi klezmerami – Dawidem Czernikiem (skrzypce) i Mateuszem Dudkiem (akordeon) – stworzyć widowisko pełne emocji, światła i muzycznej głębi.
W koncercie „Tate i Mame” Karolina zachwyciła ogromną energią, charyzmą i sceniczną swobodą. Jej głos wędrował przez kontynenty i epoki, prowadząc publiczność ścieżkami żydowskiej historii. Śpiewała w języku polskim, hiszpańskim, jidysz, hebrajskim i francuskim, niemieckim ukazując muzyczne losy Żydów rozsianych po całej Europie, tych, którzy odnaleźli swój dom w Nowym Jorku, ale przede wszystkim – tych, którzy znaleźli swoją ojczyznę w Galicji, tak jak przodkowie Karoliny.
To właśnie ta głęboka więź z tradycją sprawiła, że koncert stał się opowieścią o pamięci, korzeniach i wędrówkach, wyśpiewaną z niezwykłą czułością, pasją i mistrzostwem.
Publiczność reagowała z ogromnym entuzjazmem – owacjom na stojąco nie było końca, a bisy przeciągały wieczór daleko poza wyznaczoną godzinę. Synagoga Tempel pulsowała emocją, jakby każdy dźwięk dotykał czegoś osobistego w sercach słuchaczy.
Całość dopełniła magiczna scenografia światła, wyczarowana przez firmę MGS Marek Gubała. Dzięki niej wnętrze synagogi zamieniło się w świetlną opowieść, subtelną i symboliczną, idealnie współgrającą z muzyką.
„Tate i Mame” było tej nocy świętem klezmerskiej tradycji, spotkaniem z mistrzostwem, pamięcią i emocją, która pozostaje w człowieku na długo.




